Sylwetka mostu byla niezwykle estetyczna – przypominala wstege lekko przerzucona miedzy brzegami zatoki

Filed Under: Uncategorized    by: admin

Sylwetka mostu była niezwykle estetyczna – przypominała wstęgę lekko przerzuconą między brzegami zatoki. Według zaleceń technicznych minimalny stosunek szerokości do długości mostu wiszącego powinien wynosić 1/30. W moście Tacoma wynosił 1/72. Dlatego most ten charakteryzował się niespotykaną wiotkością boczną. Katastrofę spowodowały dwa czynniki, które występowały w nim wyraźniej niż w innych nowoczesnych mostach. Pierwszym czynnikiem była nadmierna wiotkość przęsła, drugim – brak stateczności aerodynamicznej, Krytyczną okazała się pionowa smukłość konstrukcji przęseł (Harnmont, 1959). Dawniej wymagano, by kratownica usztywniająca most wiszący miała wysokość równą 1/40 rozpiętości przęsła. Wymaganie to następnie zostało zmienione: dla przęseł długości 600 m – na stosunek 1/90, dla przęseł długości 900 m-l/50. Tymczasem belki usztywniające w moście Tacoma miały wysokość tylko 2,4 m, a więc przy przęśle długości 840 m stosunek ten wynosił tylko 1/350. Powodem załamania stały się nadmierne ugięcia pionowe. Podatność mostu na działanie wiatru powiększyły wysokie pylony i długie wiszące przęsła boczne, zaś nieszczęśliwa zbieżność cykli drgań własnych pylonów i konstrukcji przęseł zwiększyła skłonność budowli do niebezpiecznych ruchów harmonicznych. Warto zauważyć, że w projekcie przewidywano maksymalne ugięcia boczne mostu 6,3 m, zaś rzeczywiste ugięcia nigdy nie przekroczyły 1,2 m, nawet w czasie sztormu, który spowodował jego katastrofę. [przypisy: mała architektura, Wykończenia mieszkań, wykończenia wnętrz ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: mała architektura Wykończenia mieszkań wykończenia wnętrz

© Copyright 2018 aranżacje wnętrz All Rights Reserved
Redakcja