O godzinie 11 nastapila katastrofa: odcinek mostu dlugosci 180 m w poblizu zachodniej 1/4 rozpietosci przesla zerwal sie z wieszaków, kratownice usztywniajace oderwaly sie od pomostu

Filed Under: Uncategorized    by: admin

O godzinie 11 nastąpiła katastrofa: odcinek mostu długości 180 m w pobliżu zachodniej 1/4 rozpiętości przęsła zerwał się z wieszaków, kratownice usztywniające oderwały się od pomostu. Część spadającego pomostu odwróciła się spodem do góry, zanim uderzyła w wodę. Spodziewano się, że z chwilą odpadnięcia pomostu ustaną ruchy konstrukcji, ale podnoszenie i skręcanie trwało nadal, przy czym ruchy przeniosły się na przęsła boczne. O godzinie 11. 10 została zniszczona konstrukcja głównego przęsła i runęła z hukiem do zatoki. Boczne przęsła, długości po 330 m, pozbawione przeciwwagi, którą stanowiło przęsło główne, ugięły się nagle około 18 m, uderzyły o balustrady dojazdów, odbiły się sprężyście i ostatecznie osunęły się około 9 m. Pylony i kable pozostały przy tym w zasadzie nie uszkodzone. Jeden z głównych konstruktorów mostu przejęty katastrofą chciał rzucić się do wody w ślad za spadającą konstrukcją, ale siłą go powstrzymano od tego zamiaru. Przed decyzją budowy projekt mostu Tacoma był dobrze sprawdzony, a ze względu na jego niezwykłe proporcje przeznaczono znaczne środki na modelowe badania aerodynamiczne. Model był uruchamiany co prawda nie przez wiatr, ale przez elektryczne solenoidy, wywołujące ruchy harmoniczne. W laboratorium na tym modelu symulowano wszystkie znane falowania mostów wiszących, przy czym wymuszano ruchy głównego przęsła góra – dół jako jednego segmentu, dwóch – aż do dziewięciu segmentów. W badaniach nie przewidziano jednak ruchów, które spowodowały katastrofę mostu, tj. ruchów skręcających. [więcej w: farba silikatowa, proces urbanizacji, aranżacja wnętrz ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: aranżacja wnętrz farba silikatowa proces urbanizacji

© Copyright 2018 aranżacje wnętrz All Rights Reserved
Redakcja